dzisiaj przychodzę do Was z postem na temat firmy Sleek, która jest bardzo popularna w Wielkiej Brytanii i której produkty hukiem wdarły się na polski rynek. Kochamy je bo są dobrej jakości i stosunkowo tanie.
Każda paleta to zestaw 12, dobrze napigmentowanych cieni do powiek, perłowych oraz matowych, zamkniętych w estetycznym czarnym pudełeczku z lusterkiem.
Ja swoją przygodę z firmą Sleek i z jej paletkami rozpoczęłam parę miesięcy temu. Na każdym kroku w internecie, widziałem ich zdjęcia, dziewczyny robiły recenzje swoich palet, były po prostu wszędzie! Stwierdziłam, że skoro wszyscy się nimi zachwycają i je polecają, to ja też chcę je mieć.
Odnalazłam sklep internetowy, bo tylko w taki sposób możemy kupić te paletki w Polsce ...
... i kupiłam swoją pierwszą paletę firmy Sleek. Była to paletka z bardzo ładnymi, stonowanymi kolorami - paleta Oh So Special - idealnie nadająca się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego.
Paleta zawiera 7 matowych i 5 perłowych cieni. 11 cieni z tej paletki jest dobrze napigmentowanych, jedynie pierwszy kolor (waniliowy) jest bardzo blady i prawie niewidoczny, kiedy zaaplikujemy go na skrórę.
A oto makijaż dzienny, wykonany 3 cieniami z paletki Oh So Special:
Tu kupisz paletkę Sleek Oh So Special - http://www.kosmetykomania.pl/pl/p/Sleek-MakeUp-OH-SO-SPECIAL-Paleta-12-Cieni-I-Divine/280
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kolejną paletą, którą kupiłam była paleta Storm. Ona również nadaje się zarówno do makijażu dziennego, jak i wieczorowego.
Paleta ta zawiera 9 cieni perłowych, reszta to maty. Wszystkie cienie są dobrze napigmentowane.
Tu kupisz paletkę Sleek Storm - http://www.kosmetykomania.pl/pl/p/Sleek-MakeUp-STORM-Paleta-12-Cieni-I-Divine-/283
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnim moim nabytkiem jest paleta Au Naturel. Gdy ją zobaczyłam pierwszy raz, to trochę mnie rozczarowała i nie byłam z niej zadowolona, gdyż jest to paleta bardzo jasnych cieni, ale gdy zaczęłam wykonywać nią makijaże okazała się całkiem przyjemna i kolory ładnie aczkolwiek delikatnie wyglądały na oczach. Paleta idealnie nadaje się do makijażu dziennego, ale można oczywiście zrobić nią również makijaż wieczorowy. Paleta zawiera 8 cieni matowych i 4 perły.
A oto makijaż dzienny, wykonany 5 cieniami z paletki Au Naturel:
Tu kupisz paletkę Sleek Au Naturel - http://www.kosmetykomania.pl/pl/p/Sleek-MakeUp-AU-NATUREL-I-Divine-Paleta-12-cieni/314
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Gdy już zdecydujecie się na zakup paletek:
Wszystkie paletki zapakowane są w kartonowe pudełeczka z grafiką ukazującą kolory, które znajdują się w paletce:
Po wyjęciu palety z opakowania i otwarciu jej, wewnątrz znajdziemy dwustronną pacynkę oraz przeźroczysty, celulozowy "kartonik" z opisem kolorów cieni, które znajdują się w danej paletce:
Niestety, wiele cieni powtarza się w paletkach, np. w tych wszystkich moich trzech paletach jest ten sam cień - czarny Noir.
Podsumowując: Cienie z paletek Sleek są bardzo dobrej jakości, długo utrzymują się na powiekach, nie ścierają się, są dobrze napigmentowane i są dość tanie jak na zestaw 12 cieni - ok. 35zł. Jedynym ich minusem jest fakt, że cienie osypują się i w przypadku aplikacji ciemnych cieni, pod oczami mamy nieestetyczne ciemne kropki. Zanim nałożymy cienie na powieki, otrzepmy nadmiar z pędzla czy też z pacynki.
Ja z czystym sumieniem mogę polecić paletki z firmy Sleek i jestem pewna, że na tych 3 produktach się nie skończy...




